Spelling po irlandzku

Dziś dowiedziałam się, że spelling po irlandzku brzmi zupełnie inaczej. Zadzwoniłam do agencji rekrutacyjnej. Człowiek z którym rozmawiałam skierował mnie do innej osoby, a jej nazwisko było nietypowe, więc musiał je przeliterować.  Musiał chyba z pięć razy powtarzać zanim w końcu zapisałam ten email. Na przykład “r” brzmiało moim zdaniem  bardziej jak “o” i ogólnie miałam problem z rozpoznawaniem samogłosek. Pewnie gdybym nie wierzyła głęboko, że znam dobrze angielski, nie było by mi tak głupio prosić o powtórzenie około pięciu razy. Ostatecznie jestem z siebie zadowolona, bo jednak to zrobiłam, i zapisałam cały ten email (zapisany w ogólnych zarysach na niewiele by mi się przydał).  Ciekawe czy mój rozmówca miał chociaż blade pojęcie co przeżywałam podczas tej rozmowy.

Advertisement

One Response to “Spelling po irlandzku”

  1. mamaT Says:

    Pewnie nie miał najzieleńszego pojęcia, o ile sam takiego czegoś nie przeżywał. A Luscynd – Zuch!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s


Follow

Get every new post delivered to your Inbox.